środa, 7 listopada 2012

Rozdział 8

                                              Perspektywa Alice
Jutro rano wstałam razem z Tori i zaczęłyśmy się szykować. Chłopcy podjechali po nas do domu. 
- Ale ładnie wyglądasz - powiedział do Vicky Nialler.
-Normalnie, ale dziękuje- powiedziała 
Niall nie mógł się powstrzymać i wstawił zdj na tt.

             ,,My princess ! xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx'' 
- Ty też ładnie wyglądasz - powiedział do mnie Harry.
-Dziękuje.-  powiedziałam i zarumieniłam się. Dla mnie wyglądałam   nawet nawet. 
Na miejscu chłopcy kazali nam iść do pierwszego rzędu.
-Ale tu fajnie - powiedziała Vicky i rozglądała się po scenie.
-Ślicznie.
                    Perspektywa Liama
- ... czyli na nasz sygnał - powiedział Niall
- Liczymy na was - dopowiedział Harry
- Okej. - odpowiedział Louis
- Spoko - odpowiedziałem
- Do usług -powiedział Zayn 
- No to na scenę - krzyknąłem i wszyscy weszliśmy na scenę. Oczywiście dziewczyny piszczały. Przy piosence ,,What makes you beautiful'' reflektory zaczęły świecić na dziewczyny. Harry śpiewał dla Alice swoją solówkę, a Niall podniósł Torii i kręcił nią na scenie było pięknie , najlepszy koncert. Po koncercie dziewczyny dziękowały loczkowi i Niallerowi. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz