czwartek, 1 listopada 2012

Rozdział 3


Weszłyśmy położyłyśmy razem do góry walizkę i usadowiłyśmy się w fotelach. Wyciągnęłam z kieszenki moje słuchawki podłączyłam do mp4 i słuchałam One Direction, to samo zrobiła moja przyjaciółka. Kiedy próbowałam zasnąć zaczęła lecieć piosenka ,, Moments '' prawie usnęłam, ale nagle Alice zaczęła mnie szturchać za ramie- Victoria , Vicky , Vicky ! VICTORIA DO CHOLERY- krzyknęła wtedy zdjęłam słuchawki i spytałam się :
- Czego chcesz ?
- Patrz to jest Niall i Harry !!!!!-krzyknęła wprost do mojego ucha.
-Ałaaaa!- warknęłam
- Cicho, zobacz oni chyba idą do nas do przedziału!? – znowu krzyknęła
-Ciszej mów ! Ale ej, co oni robią na tym zadupiu? – zapytałam
-No mieli mieć wywiad w Krakowie przecież mówiłam ci nie pamiętasz?- powiedziała najciszej jak mogła i zrobiła minę jakbym była z epoki dinozaurów.
- O boże oni tu chyba wchodzą! Teraz cicho nie patrz się tam ! – powiedziałam szeptem.
-Eeee… cześć, możemy się dosiąść nigdzie nie ma wolnych przedziałów –powiedział niepewnie Niall otwierając drzwi od naszego przedziału.
-Jasne wchodźcie! – powiedziała Alice entuzjastycznie, wtedy chłopy weszli położyli swoje walizki do góry i usiedli naprzeciwko nas.
-Wiecie…… tak głupio się was zapytać, ale jesteście z One Direction?- powiedziałam coraz bardziej ściszając głos i wbiłam wzrok w podłogę.
-Tak. A tak w ogóle to gdzie jedziecie, piękne? – zapytał Harry.
-No, emm. Tak właściwie to jedziemy do Londynu będziemy tam mieszkać. – Odpowiedziałam.
- To fajnie! My też jedziemy do Londynu- Powiedział Niall.
-Gdzie nasza kultura- powiedział Harry śmiejąc się.
- Jak macie na imię?
-Ja Victoria. – odpowiedziałam czując jak się rumienie.
-Ja Alice – powiedziała moja przyjaciółka
- Ale ładne imiona – powiedział Niall , a potem rozmawialiśmy całą podróż. Harry cały czas patrzył na Alice, a Niall na mnie. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz